wtorek, 28 stycznia 2014

A może i Ty coś wylosujesz?

Kochani, 
bardzo zainspirowało Nas ostatnie spotkanie Blogerek w Poznaniu gdzie dziewczyny zorganizowały loterię w szczytnym celu.
Wszystkie trzy zgodnie uznałyśmy, że to genialny pomysł i warto go powielać.
I w tym momencie zwracamy się do Was o pomoc.
Komu oddać pieniążki z takiej loterii?
Mamy dla Was trzy propozycje:

3-letnia Nikola (Paulina pisała o niej TUTAJ) która choruje na raka.
4-letni Franek (Dzielny Franek) wyjątkowy chłopczyk z autyzmem i nie tylko. 
Roczna Basia (o Basi TUTAJ) maleństwo, którego rodzice walczą by mogła zacząć chodzić. 

W Waszych rękach zostawiamy decyzję któremu dzieciaczkowi wspólnie pomożemy.
Fajnie jest dać coś od siebie innym :)

 

13 komentarzy:

  1. Pewnie! Ale ja wolę nie wybierać komu... Zbyt ciężka decyzja...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej chodzi o to, że może któreś dzieciątko jest blizsze Tobie w jakis sposób. Musicie Nam jakoś pomóc bo każda z nas trzech, organizatorek, ma dziecko ważne dla niej w jakiś sposób i nie damy rady być obiektywne :)

      Usuń
  2. Oj, dziewczyny to strasznie trudny orzech do zgryzienia. Jak tu wybiera, gdy serce się kraje w każdym przypadku? Skłaniałabym się bardziej ku dziewczynce z rakiem - Nikoli. To taka straszna choroba i trzeba działać już natychmiast, choć nie wątpię, że i w przypadku pozostałych dzieciaczków pomoc potrzebna jest od zaraz a raczej na wczoraj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. p.s. Mała prośba, zlikwidujcie proszę weryfikację publikacji postów, bo to nie jest chyba najszczęśliwsze rozwiązanie. Dzięki :)

      Usuń
    2. Zlikwidowane! :)
      Dziękuję za komentarz.

      Usuń
  3. Sercem jestem bliżej Basi, bo sami mieliśmy problem z nóżkami naszej Mani i wiemy, ze jest to ciężkie i psychicznie i finansowo, ale kazdemu dziecku należy sie pomoc !

    OdpowiedzUsuń
  4. a może.. każdemu pomożemy? zrobmy droższe losy a całość podzieliy na te 3 maluchy? Bym jeszcze wybrała przykladowo 10 lepszych nagród i te losy byłyby za 10 złotych..skoro cel jest szczytny to napewno część pomoże i kupi te drozsze losy

    OdpowiedzUsuń
  5. A może wylosujcie jedno dziecko? To trochę okrutne, ale to i tak nie będą kokosy, a tak to przynajmniej jedno dziecko dostanie większą kwotę... A pozostałym pomożemy przy innej inicjatywie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też uważam, że lepiej pomóc jednemu, bo nie będą to przecież duże kwoty. Komu? To faktycznie trudne, zwłaszcza, że bliskie są mi problemy zarówno z rakiem jak i autyzmem, a trzecie dziecko to taka odrobinka... Nic tylko los ciągnąć...

    OdpowiedzUsuń