poniedziałek, 21 lipca 2014

Wydawnictwo Zakamarki kolejnym Partnerem Blogowego WOW.

Chyba każdy z nas lubi książki. Bynajmniej my na pewno. A jeśli do tego dołączyć notesy i torby z logo Zakamarków do loterii? Chyba lepiej nie mogło się zdarzyć ;)


Każdy uczestnik dostanie Katalog wydawniczy, a wśród rzeczy na loterię znajdzie się 10 toreb, 5 notesów oraz 3 książki.




Już niedługo mrówkojad przestanie być marnym paprochem w kosmosie. Napisze książkę o sensie życia. Tylko co tak naprawdę jest sensem życia? Zdaje się, że każdy ma na ten temat swoje zdanie.

– Czy coś by się zmieniło, gdyby nie było mrówkojadów? – zapytał. – Czy to dałoby się jakoś odczuć? Na świecie?

– Zapewne tak – odparła orzesznica. 
– Czyli co? Powstałoby coś w rodzaju dziury? – zastanawiał się mrówkojad.
Orzesznica przytaknęła.
– Dziury po mrówkojadach?
Orzesznica znów przytaknęła.
– Bo wiesz, zastanawiałem się nad tym – tłumaczył mrówkojad – że nawet gdyby powstała ogromna dziura po mrówkojadach, to świat jest przecież taki wielki, że pewnie ledwo dałoby się to zauważyć.



Dowcipna i mądra opowieść o tym, jak różnić się mogą nasze sensy życia. Do czytania samodzielnie lub całą rodziną.



Czy małe słonie mogą zadawać wielkie pytania? Ależ oczywiście! Pomelo zastanawia się, o czym myślą mrówki, czy nadal byłby sobą, gdyby był zielony, co by było, gdyby ogród nie istniał, a przede wszystkim... czy ktoś kiedyś zadawał sobie podobne pytania.

Zabawny i mądry komentarz do życia (nie tylko słoni!) – dla dzieci i dorosłych. Świetne ilustracje Benjamina Chauda, którego znamy z książek o Bincie, Lalo, Babo i Yeti.

W tym tomie: kwiaty? kamyki? smutek? żółty kolor? kwiaty cebuli? młode papryczki? chwile prawdziwej odwagi? muchy wszelkiej maści?! wyjątkowa rola wiosny???



Siedem historii o siedmiu księżniczkach na siedem dni tygodnia. Lub, jak kto woli, do przeczytania jednym tchem!

Księżniczki i smoki od niepamiętnych czasów zamieszkują baśnie i bajki. Lecz oto nastały nowe porządki w książęcych komnatach! Księżniczki korzystają z Internetu, jeżdżą na hulajnogach, a w domkach dla lalek mają elektryczne odkurzacze. Są samodzielne i świetnie sobie radzą. 

Porwane przez smoka same ratują się z opresji. Choć na ogół do porwania nie dochodzi, bo księżniczkom udaje się uczynić smoka swoim towarzyszem zabaw albo zamienić się z nim rolami. 


Dziękujemy !!!



3 komentarze:

  1. Świetnie! Uwielbiam serię z Pomelo. Mimo, że jedną z książeczek właśnie z tym bohaterem ma moja chrześnica to mi czytanie jej tej lektury sprawia największą przyjemność. Uwielbiam. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. My Zakamarki podziwiamy jak dotąd "z daleka" (tj. czytamy, ale głównie pożyczam/wypożyczam, bo ceny niestety nieco odstraszają) - szkoda, bo niektóre wydania piękne i chciałoby się mieć na półce np taką Jabłonkę Eli...

    OdpowiedzUsuń